wtorek, 7 czerwca 2016

Głuchy telefon od zmarłego męża [*]

Kasia miała 25 lat. Rok temu jej mąż Damian zginął w wypadku samochodowym. Pewnego wieczoru, gdy oglądała telewizje zadzwonił do niej telefon. Kiedy odebrała w słuchawce rozległy się głośne krzyki 'Pomocy'. Rozłączyła się, ponieważ myślała, że to głupi żart. Kilka minut później znowu dzwonił telefon. Tak jak wcześniej w słuchawce słychać było krzyki. Gdy bardziej wsłuchała się w nie słyszała głosy męża. Szybko więc wsiadła do samochodu i pojechała na cmentarz. Na grobie jej męża leżał telefon. Był on włączony. Wskazywało na to, że był to telefon Damiana. Przestraszona wróciła do domu i postanowiła się z tym przespać. Dziewczyna próbowała skontaktować się z mężem, lecz na nic. Dlatego uważaj. Każde połączenie jest ważne.
Dzięki!
`Callies
`Oliwia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz